Pieczenie pierniczków za nami

 Piękne obyczaje warte są tego, żeby je kultywować – dlatego też 7 grudnia  nasza biblioteka zorganizowała  warsztaty pieczenia i zdobienia pierników, które tak słodko przywodzą na myśl Boże Narodzenie.

Warsztaty prowadziła p. Monika Adamczyk, która pokazała jak przygotować ciasto na pierniczki i lukier do dekoracji.

Najwięcej radości dostarczyło dzieciom własnoręcznie wykonywanie pierników, każdy mógł wyciąć i ozdobić ciasteczko. Zobaczcie naszą galerię zdjęć

 

A skąd piernik?

Piernik jest jednym z najstarszych ciast, obecnym w polskiej tradycji od wieków, wywodzi się ze znanych w średniowieczu miodowników (wielkich bochenków chleba z miodem), które wzbogacono właśnie przyprawami korzennymi. Stąd też nazwa „piernik”, która pochodzi od staropolskiego określenia „pierny”, co oznacza „pieprzny”.

Piernik charakteryzuje się ciemną barwą, intensywnym korzennym zapachem i niepowtarzalnym, słodkim i jednocześnie pikantnym smakiem, którego nie można pomylić z niczym innym. Smak ten zawdzięcza zawartości miodu i przypraw korzennych. Najpopularniejsze z nich to cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, imbir oraz pieprz. Pierwotnie właśnie ze względu na ich koszt piernik był synonimem dobrobytu i luksusu.

Ze staropolskim piernikiem wiązał się swego rodzaju rytuał. Pierniki były wypiekane na zaczynie, który leżakował i dojrzewał latami. Wyrobienie ciasta wymagało żmudnej, a wręcz ciężkiej pracy ze względu na twardość i gęstość ciasta. Przygotowane ciasto układano w drewnianych beczkach, przykrywano wiekiem i przechowywano w piwnicy latami. Podobnie jak miody pitne czy wina, piernikowe ciasto zyskuje na smaku dzięki leżakowaniu. Dochodzi wówczas do fermentacji miodu. Podobno, gdy na świat przychodziła córka wyrabiano ciasto, które było wypiekane dopiero w dniu jej ślubu.

Pierniki to wypieki charakteryzujące się dużą trwałością. W dawnych czasach był towarem eksportowym. Tradycyjny piernik swoją trwałość zawdzięcza przyprawom korzennym i konsystencji - twardości i suchości. W chłodnym i suchym miejscu można go przechowywać nawet kilka miesięcy.